Ich wszystkie sekrety (recenzja)
Klaudia, Blanka i Wiktoria to trzy kobiety, które połączyła przyjaźń. Bohaterki mieszkają w małej miejscowości. Mają mężów i małe dzieci. Ich działania kręcą się wokół domów, sklepów i placów zabaw i festynów. Próbują łączyć życie zawodowe z osobistym, co nie zawsze im się udaje. Są często zabiegane i zmęczone, ale całkiem lubią swoją codzienność.
Co się stanie, gdy w normalne, zwykłe życie wkradną się tajemnice i niedopowiedzenia?
„Ich wszystkie sekrety” to powieść kobieca. Prosta i niezbyt skomplikowana, gdzie historia snuje się w powoli. Jest w niej dużo uroku i ciepła.
Autorka ciekawie zarysowała charaktery przyjaciółek. Dzięki temu prawie każda Czytelniczka, może dojrzeć w nich kawałek siebie.
Niestety niektóre dialogi były trochę sztuczne i banalne.
Pomimo że książka Agaty Przybyłek nie zmieniła nic w moim życiu, to dobrze się przy niej bawiłam i z pewnością sięgnę po część drugą. Mam nadzieję, że będzie się w niej więcej działo.
Duży plus dla wydawnictwa Czwarta Strona, za stworzenie zachwycającej okładki, która kusi i wzywa do lektury.
Wydawnictwo: Czwarta Strona