Ja tu tylko zabijam (recenzja)

Niełatwo mi przyszło napisanie recenzji o niedawno przeczytanej książce „Ja tu tylko zabijam”. To komedia kryminalna, której główną bohaterką jest Tosia. Dziewczyna dziwnym trafem często znajduje się na miejscu przestępstwa. Komisarz Marchewka próbuje ustalić, co za tym stoi.

Niestety w fabułę trudno się wgryźć. Jest za dużo bohaterów, pewne wątki są zbyt rozwleczone, innym razem trudno nadążyć za akcją. Wątek romantyczny mocno średni. Niektóre dialogi niepotrzebne.

Kilka zabawnych, groteskowych scen i sytuacji na szczęście było. Jednak historia mnie nie porwała. Brakowało mi w niej finezji, bigla i harmonii i równowagi.

Chwilami bardzo męczyłam się podczas lektury.

Autor książki: Marta Obuch

Wydawnictwo: Filia