Ogród na balkonie. W doniczce i wszędzie, gdzie chcesz (recenzja)

Jestem szczęśliwą posiadaczką balkonu, tarasu i małego ogrodu. Niestety są to miejsca trochę zaniedbane. Zawsze uważałam, że „grzebanie w ziemi” nie jest dla mnie. Jednak w zeszłym roku postanowiłam to zmienić. Posadziłam pierwsze kwiaty i pomidory.

W tym roku postanowiłam poszerzyć swoją wiedzę na temat ogrodnictwa. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy w moje ręce trafiła książka Joanny Żytkowskiej „Ogród na balkonie. W doniczce i wszędzie, gdzie chcesz”. Autorka jest zapaloną ogrodniczką. Prowadzi bloga Poprostuposadz.pl oraz profil w Instagramie.

Książka zachwyciła mnie swoim dopracowanym wyglądem i świetnej jakości zdjęciami. Jest pełna dobrych porad, wskazówek, interesujących spostrzeżeń.

Autorka prowadzi nas krok po kroku. Zaczyna od podstaw. Pisze o rodzajach pojemników, podłożu, przydatnych sprzętach. Opowiada nam o pieleniu, podlewaniu i nawożeniu, a także o chorobach, które mogą nieco ukrócić nasz zapał ogrodniczy.

Jednym z bardzo ciekawych rozdziałów w książce jest kalendarium miejskiego ogrodnika.

Nasz balkon, taras lub mini ogródek może wypełnić się warzywami, ziołami, miniaturowymi drzewkami owocowymi lub wszystkim po trochu. 

Uprawa roślin uspokaja, wycisza i dobrze wpływa na nasze zdrowie, a własne plony są powodem do dumy.

Ogrodnictwo to wielka, wspaniała przygoda dla każdego.

Przekonajcie się sami.

Autor książki: Joanna Żytkowska

Wydawnictwo: Buchmann